Pozostał




Wprowadzenie do jutrzejszej medytacji.

31.01.20. Piątek: 2 Sm 11, 1-4a. 5-10a. 13-17; Mk 4, 26-34

Dziś byliśmy razem z Dawidem przed Arką Przymierza i zachwycaliśmy się jego wzruszeniem nad tym, jak bardzo Bóg go umiłował i obdarował. Kilka dni temu byliśmy z Dawidem w jaskimi i podziwialiśmy jego bezkompromisowość w zachowywaniu przykazań Bożych.

Co się stało tego dnia, gdy Dawid zobaczył Batszebę? Dlaczego Dawid zapomniał o tym wszystkim, czym się wcześniej kierował? Dlaczego Dawid tak strasznie zgrzeszył? Co się stało?

Pierwszym czasownikiem, który opisuje samego Dawida w tej historii jest słowo: POZOSTAŁ. Królowie zwykli wychodzić na wojnę, a On POZOSTAŁ. On posłużył się kimś innym. Sam został w Jerozolimie. POZOSTAŁ – to również opis Dawidowego serca. Osiągnął już pewną bliskość z Bogiem, poznanie Boga i osiadł – POZOSTAŁ, nie rozwijał tej relacji, tej miłości.

Nigdy nie będziemy tak głęboko i ściśle zjednoczeni z Bogiem tu na ziemi, że będziemy mogli sobie powiedzieć: „więcej już nie trzeba, nie muszę, więcej już się nie da. Na tym mogę już POZOSTAĆ”. Skoro żyjemy, to znaczy, że Bóg zaprasza nas do jeszcze większego z Nim zjednoczenia w miłości. Szatan natomiast, jeśli widzi, że nie może wprost nakłonić do złego, bo dusza od razu odrzuciłaby taką pokusę, mówi jej: „POZOSTAŃ na tym, co już posiadasz”. Wtedy zaczyna się grzech, który może zakończyć się ogromną tragedią.

W jutrzejszej medytacji Duch Święty będzie nam pokazywał te subtelne podszepty, które zamykają się w jednym słowie: POZOSTAŃ.

Komentarze