Na wieki


30.01.20. Czwartek: 2 Sm 7, 18-19. 24-29; Mk 4, 21-25


Dawid jest poruszony tym, co usłyszał od proroka Natana. Od razu idzie do Namiotu Spotkania, by modlić się do Boga. Król chcąc zbudować dom Bogu, myślał bieżącymi sprawami (!!!), a odpowiedź, jaką usłyszał od Boga, pokazała mu, że Bóg odwdzięcza się ‘tym samym’, ale „NA WIEKI”. Ta Boża perspektywa wstrząsnęła Dawidem, bo zobaczył, że za tak niewiele otrzymał ogrom. Ileż razy król powtarza w swojej modlitwie „NA WIEKI”.
Również dziś Bóg tak samo się odpłaca:
· za podanie szklanki wody spragnionemu – źródło Ducha wytryskujące na życie wieczne;
·  za darowanie jednego denara dłużnikowi – cały dług idzie w niepamięć;
·  za obronę dobrego imienia pokrzywdzonego – imię wpisane do Księgi Życia;
· za serce, które kocha tak, jak potrafi – Serce, które potrafi kochać….

Zostańmy z do głębi zachwyconym Dawidem nad wielkością Bożej wdzięczności, jaką On nam okazuje za nasze drobne, ale z serca płynące, dary. Bóg odpłaca nam ‘tym samym’, ale NA WIEKI. Bóg wynagradza nas NA WIEKI za to, co my Mu dajemy na miarę swoich możliwości.
„Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy, Jemu chwała” (Ef 3, 20-21)