16.01.20. Czwartek: 1 Sm 4, 1b-11; Mk 1, 40-45


Bitwa Izraela z Filistynami pod Afek jest bardzo pouczającym wydarzeniem. Izrael przyzwyczaił się, że Bóg za niego działa i zwycięża. Niejednokrotnie pokazywał im, że nawet niewielką liczbą wojowników potrafi zwyciężać, bo to On sam walczy. Bardzo wymownym przykładem jest walka Gedeona z Madianitami. Początkowo zgłosiło się ponad 30 tys. wojowników, ale Pan kazał zmniejszyć liczbę do 300 (!) a mimo to Izrael zwyciężył (Sdz 7, 1-8). Bitwa pod Afek pokazuje, że Izraelici zaczęli myśleć i żyć według zasady: nie ma większego Boga, więc niczego nie musimy się obawiać. A Bóg przypomniał Izaelowi, że działa za niego, gdy on Mu się oddaje. Nie zgadza się natomiast na traktowanie jak ‘maszynka do zwyciężania’, na traktowanie mechaniczne.
To jest dziś dla nas przesłanie: Bóg wszystko jest w stanie ZA nas zrobić; ZA nas walczyć i zwyciężać; chronić nas i prowadzić. On jest w stanie zrobić DLA nas i ZA nas rzeczy, których nawet nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, albo nawet o nie prosić, ale pod jednym warunkiem, że my się Jemu oddamy. Inaczej mówiąc: On działa tam, gdzie człowiek Mu powie: Ty tu decydujesz. Człowiek, który Mu się w pełni oddał nie musi się o nic martwić.
Jeszcze jedno wtrącenie: Biskup nie chciał wyświęcić Jana Vianney’a ze względu na jego małe zdolności intelektualne. W trakcie rozmowy biskup miał powiedzieć: Vianney ty jesteś osłem! Wtedy przyszły Święty odpowiedział: jeśli Samson mając do dyspozycji tylko szczękę osła, pokonał Filistynów, to co dopiero będzie mógł zrobić Bóg mając do dyspozycji całego osła. I stało się!
W oddaniu się Bogu jest nasze zwycięstwo!

Komentarze