Schyliwszy się



30.03.20. Poniedziałek, V tygodnia Wielkiego Postu.

Wprowadzenie do medytacji.

W tych najbliższych dwóch tygodniach, kiedy krzyże w naszych świątyniach są zasłonięte, będziemy chcieli rozpoznawać Jezusa, naszego Pana w tym ostatnim czasie przed wydarzeniami zbawczymi. Zasłonięte krzyże mówią o tym, że zbawienie jest tajemnicą.

Pierwsza odsłona to Jezus schylony. To bardzo przejmujący obraz. Przyprowadzono do Niego kobietę, którą przyłapano na zdradzie małżeńskiej, aby osądził ją samą i Jego. On nie broni jej, nie usprawiedliwia, nie szuka wytłumaczenia ani kruczków prawnych. Krótko mówiąc, nie dyskutuje z ich argumentami, bo Prawo stoi po ich stronie. Jezus to przyznaje. To, co powiedział do oskarżycieli, to brzmiało jak: wykonajcie wyrok! Ale!

On SCHYLIWSZY SIĘ coś pisał. Jakby się wycofywał. A jednak ratuje jej życie.

I przy mnie jest schylony Jezus, jakby schowany za mną. Taki Jezus daje mi nowe życie.

Komentarze