Myślałem sobie



16.03.20. Poniedziałek, III tygodnia Wielkiego Postu.

Wprowadzenie do medytacji.

Scena mówiąca o uzdrowieniu Naamana pokazuje nam Boga, który uzdrawia. Bóg uzdrawia Naamana. Oczyszcza go również z tego, brudu, o którym on dotąd nie wiedział. Co to za brud? Ten człowiek miał nadzieję, że będzie uzdrowiony z trądu – w tamtych czasach śmiertelnej i nieuleczalnej choroby. On nie tylko chciał być uzdrowiony z tej choroby, ale również oczekiwał, że stanie się to w określony sposób: MYŚLAŁEM SOBIE! Gdy miało to stać się inaczej, niż tego oczekiwał – rozgniewał się.

To jego MYŚLAŁEM SOBIE mówiło mu, że ważne i wielkie jest tylko to, co trudne i wymagające wielu działań a oczyszczenie z trądu było przecież bardzo poważną sprawą. Prorok natomiast pokazał mu, że prawdziwy Bóg działa w bardzo prosty sposób.

I my stoimy przed dwiema drogami:
1) droga: MYŚLAŁEM SOBIΕ. Tutaj cały czas muszę dorównywać własnym wymaganiom i oczekiwaniom.
2) droga posłuszeństwa Bogu. Potężny Bóg, dokonując wielkich rzeczy, często oczekuje ode mnie drobnych czynów, ale za to spełnianych w pełnym posłuszeństwie.

Komentarze