Pozostaje na zawsze



1.04.20. Środa, V tygodnia Wielkiego Postu.

Wprowadzenie do medytacji.

W kolejnej medytacji odkrywamy Jezusa, który jako „Syn POZOSTAJE na zawsze” w domu. Niewolnik należy do domu na tyle, na ile jest potrzebny domownikom. Niewolnik w ówczesnej kulturze grecko-rzymskiej był traktowany jak własność, jak rzecz.

Syn POZOSTAJE na zawsze w domu. Można powiedzieć, że dom należy do Syna.

Słowo Boże mówi nam, że grzech nas uprzedmiotawia. Grzech czyni nas ‘rzeczami’ często w naszych własnych oczach, czasami w oczach innych. Grzech czyni nas przedmiotem z całym pakietem myślenia o sobie jak o przedmiocie: jestem potrzebny / niepotrzebny; dobrze się sprawuję / źle; spełniam oczekiwania / nie spełniam ich; zasługuję na pobyt w domu / nie zasługuję; musze walczyć z innymi niewolnikami o swoją pozycję w domu; każdy inny jest potencjalnym moim zagrożeniem itp.

Syn czyni nas dziećmi – dziedzicami domu. Syn sprawia, że dom należy do nas. Krzyż Chrystusa to prawdziwe drzwi – wejście do domu Ojca. To uroczyste drzwi, którym mogą wejść tylko dzieci Ojca. Niewolnicy nie wchodzą tymi drzwiami.

Idźmy za Synem.

Komentarze