W świątyni

Droga Siostro, drogi Bracie.

Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:

Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze  miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:

Życie apostołów rozgrywa się między świątynia a więzieniem. Wcześniejszy fragment Dziejów apostolskich mówi o tym, jak oni regularnie gromadzili się w świątyni, by nauczać i uzdrawiać. Z zawiści zostają wtrąceni do więzienia, ale anioł Pański wyprowadza ich na wolność i poleca im iść (wracać) do świątyni. Przeznaczeniem apostołów jest być w świątyni, by głosić imię Pana, by Go wychwalać. 

To pewien obraz duchowy mojego życia. Świątynia to miejsce, w którym wychwala się Pana. Świątynia to stan serca, które potrafi wychwalać Pana. Za każdym razem, gdy serce nie potrafi, bądź nie chce chwalić i uwielbiać Pana, można powiedzieć, że jest zamknięte, że jest w więzieniu. Bóg posyła nie tylko swego anioła ale swego Syna, by mnie wyprowadzał z więzień do świątyni, by moje serce uzdalniać do coraz wspanialszego uwielbiania Boga w radości.

"Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, Jego chwała będzie zawsze na moich ustach" - modlimy się słowami Psalmu.

Komentarze