Obumieranie
Droga Siostro, drogi Bracie.
Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:
Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:
Śmierć jest zakończeniem życia. Umieranie to część życia. Śmierć jest wydarzeniem, które wymyka się ludzkiemu poznaniu. Umieranie jest procesem, którego doświadcza każdy człowiek, jeden dłużej, inny krócej. Na śmierć nie mamy wpływu. Na to, jak będzie wyglądało nasze umieranie mamy wpływ. To zależy od nas.
Pan Jezus mówi, że ludzkie życie podobne jest do ziarna i dodaje, że jeśli ziarno nie obumrze, nie wyda plonu. Mówi o procesie obumierania, nie o momencie śmierci. Wydawanie plonu zależne jest od obumierania, nie od śmierci.
Potwierdza to św. Paweł, który mówi: "Dla mnie bowiem żyć to Chrystus, a umrzeć (dosł. umieranie; tu pojawia się to samo słowo, którego używa Jezus) to zysk".
Św. Wojciech (jak i każdy męczennik), którego dziś wspominamy, zasługuje na naszą cześć i kult nie ze względu na to, ze został zabity, ale ze względu na to, że jego życie było obumieraniem. To była jego decyzja.
Rozważę, co pokazuje mi Pan, gdy mówi mi o moim owocowaniu przez obumieranie.
Komentarze
Prześlij komentarz