Nie odrzucę
Droga Siostro, drogi Bracie.
Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:
Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:
Jezus mnie nigdy nie odrzuci! Bez względu na to, co wydarzy się w moim życiu. Bez względu na to, co sam uczynię! Nigdy, On mnie nigdy nie odrzuci! Jest tylko jeden warunek, który muszę spełnić, aby się o tym przekonać: przyjść do Niego.
Swoją ewangelię św. Jan napisał pod koniec I wieku. Wtedy następował już coraz wyraźniejszy proces oddzielania się chrześcijaństwa od judaizmu. Gminy żydowskie coraz częściej nakładały ekskomuniki na przyjmujących wiarę w Chrystusa. W takiej sytuacji człowiek ekskomunikowany nie był wyłączony tylko ze wspólnoty wierzących, ale również był poza środowiskiem społecznym.
W medytacji zobaczę Jezusa, który zawsze ma wyciągnięte do mnie ramiona. Ale to ja muszę przyjść do Niego.
Komentarze
Prześlij komentarz