Etiop
Droga Siostro, drogi Bracie.
Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:
Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:
Pytanie, jakie postawił Filip królewskiemu dworzaninowi: czy rozumiesz, co czytasz, często jest pytaniem, które sami sobie zadajemy. Kiedy czytamy Pismo św. pojawiają się pytania: jak mam to rozumieć? czy dobrze rozumiem to, o czym czytam? itp.
Dlatego ta scena z Dziejów Apostolskich może być metaforą naszego karmienia się Słowem Bożym. Etiop nie rozumiał - sam się do tego przyznaje - ale czytał! Nie zniechęcał się. Nie przestawał. Trwał. Bóg sam wybiera moment i sytuację, w której przychodzi do dworzanina królewskiego oświecenie. Również w moim życiu tak jest. Bóg sam wybiera moment, sytuację i sposób, kiedy mnie poucza i wyjaśnia mi Pisma.
Być jak Etiop to trwać przy Słowie. Zrozumienie Słowa jest darem Boga. Trwanie przy Słowie - darem człowieka.
Komentarze
Prześlij komentarz