Którzy chorowali
Droga Siostro, drogi Bracie.
Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:
Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:
Św. Jan zapisał, że wielki tłum szedł za Jezusem a powodem tego, było to, że ci ludzie widzieli znaki, jakie Jezus 'czynił dla tych, którzy chorowali'. Można powiedzieć, że spotkanie Jezusa z człowiekiem chorym było Jego pierwszym słowem o Bogu.
U pozostałych ewangelistów to również jest widoczne. Ile jest takich opisów, które pokazują Jezusa nauczającego w synagodze a w pewnym momencie przerywa On swoje nauczanie, by uzdrowić człowieka. Znamienne jest to, że ewangeliści wtedy nie piszą o tym, czego Jezus nauczał, ale dokładnie opisują, z czego i jak uzdrowił człowieka chorego.
Spotkanie Jezusa z człowiekiem chorym było i wciąż jest pierwszym znakiem, który sprawia, że ludzie idą za Jezusem.
Dziś Jezus mnie pyta: chcesz o Mnie świadczyć i nauczać? Jeśli tak, to idź wpierw do tych, którzy chorują.
Wyobrażę sobie, jak Jezus idzie do człowieka chorego, którego znam. Zobaczę, co tam robi, jak się zachowuje. Jezu, pomóż mi Cię naśladować.
Komentarze
Prześlij komentarz