Namaszczony



6.04.20. Wielki Poniedziałek.

Wprowadzenie do medytacji.

Jezus NAMASZCZONY.
Św. Jan mówi, że Maria namaściła Jezusowi stopy. Św. Marek i św. Mateusz też wspominają o tym geście, ale w ich relacji Jezusowi namaszczono głowę.

Ten gest można widzieć w połączeniu z żydowskim zwyczajem obmycia nóg człowiekowi, który został zaproszony do domu. U progu domu stał niewolnik i obmywał nowi przychodzącemu gościowi. Był to gest zaproszenia. Gdy Jezus wyjaśnia, że Maria uczyniła to na Jego pogrzeb, to znaczy, że stoi On już na progu Domu swojego Ojca.

Każdy gospodarz umywał zaproszonemu nogi wodą. Gospodarz, który Jezusa zaprasza do swego Domu umywa nogi drogocennym olejkiem. Trzysta denarów w przeliczeniu na dzisiejszą wartość ok. roczna pensja. Tyle kosztowało ok. 300 g olejku.

Tak wita Ojciec Jezusa, swego Syna. Tak wita Ojciec nas, swoje dzieci.

W czasie tej medytacji stańmy wraz z Jezusem na progu Domu Ojca. Rozważmy, czy idziemy wraz z Nim do tego domu przez wszystkie wydarzenia, które przyjdą w najbliższych dniach, czy też zostajemy na tym świecie.

Komentarze