Wydany

Droga Siostro, drogi Bracie.

Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:

Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze  miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:

Wydany! Kto jest wydany? Jeremiasz? Jezus? A może ja? 

Ofiara Jezusa Chrystusa jest wzorem mojego ofiarowania się Bogu. Tak jak życie wielu proroków (np. Jeremiasza) było zapowiedzą odrzucenia i cierpień Chrystusa, tak również po Nim wiele osób jest powołanych do tego, by swoje życie zjednoczyć z Jego krzyżem. Dzieje się to - według łaski Bożej - w naszym życiu na różne sposoby. 

Chciałbym podzielić tym, jak to opisuje św. Teresa z Avila (+1582), mistyczka. Niezwykle wzruszył mnie ten tekst. Ona, pokazując wędrówkę duszy do coraz głębszego i pełniejszego zjednoczenia z Bogiem, w momencie, gdy człowiek dochodzi już do całkowitego zjednoczenia z Panem (tzw. zaślubiny duchowe), pisze tak:
"czy wiecie, co znaczy być prawdziwie duchowym? Znaczy to uczynić siebie niewolnikiem Boga. Oddać Bogu tak całą swoją wolność, iżby On, naznaczywszy tego swego niewolnika piętnem, to jest swoim krzyżem, mógł sprzedać go i wydać za niewolnika całemu światu, tak jak sam był sprzedany i wydany dla zbawienia świata, by niewolnik nie widział w tym żadnej dla siebie krzywdy, ale raczej uznawał to sobie za niemałą łaskę" (Twierdza wewnętrzna, mieszkanie siódme, rozdział 4, p. 8.)

Komentarze