Pilnuj siebie
Droga Siostro, drogi Bracie.
Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:
Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:
Mojżesz, mając świadomość swojej bliskiej śmierci, przypomina ludowi Izraelskiemu najważniejsze Boże słowa i prawa. W tym Słowie, które otrzymujemy, Przyjaciel Boga nie ustanawia żadnych specjalnych strażników, którzy pilnowaliby przestrzegania prawa Boże w nowej rzeczywistości. Przypomina jedynie, że każdy człowiek ma sam 'pilnować siebie', by być wiernym Bogu.
Podobnie jest w moim życiu. Choć mam wokół siebie wielu ludzi, którzy pomagają mi zachować przykazania; pomagają mi żyć prawdziwie jak siostra / brat Jezusa, to ostatecznie sam za siebie jestem odpowiedzialny. Oni (rodzice, kapłani, autorytety moralne... wszyscy ci, którzy mnie inspirują, pociągają, napominają) nie są za mnie odpowiedzialni bardziej, niż ja sam za siebie.
Również w drugą stronę: choć może są wokół mnie osoby, za które ja jestem odpowiedzialny i pragnę dla nich autentycznego dobra, to jednak najbardziej jestem odpowiedzialny za własną relację do Jezusa.
Pilnuj siebie - co to dla mnie znaczy? W czym to się wyraża? Jak to u mnie na co dzień wygląda?
Komentarze
Prześlij komentarz