Teraz wiemy
25.05.20. Poniedziałek, VII tydzień wielkanocny
Wprowadzenie do medytacji.
Uczestniczymy w ostatnim fragmencie rozmowy Jezusa z apostołami. Zastanawiająca jest postawa apostołów. Mówią Jezusowi, że teraz już wszystko wiedzą i w pełni wierzą. Można powiedzieć, że misja Jezusa została spełniona – doprowadził swoich uczniów do pełni wiary i poznania. Również nas On chce doprowadzić do pełnego poznania Boga Ojca i do doskonałej wiary.
Z drugiej strony jednak ze słów uczniów przebija jakaś usypiająca ich pewność, którą demaskuje Jezus. Słowa Jezus zapraszają nas do czujności: w czasie niepowodzeń i trudności – by nie wpaść w rozpacz a w czasie doświadczania Jego obecności i miłości – by nie wpaść w uśpienie.
Porozmawiajmy z Jezusem o chwilach, w których pozwolił nam zachwycić się Jego miłością, w których pozwolił nam Siebie bardziej poznać i rozpoznać. To niewątpliwie budziło w nas entuzjazm i radość. Jezus dziś i nas ostrzega, jak dobry Przyjaciel, byśmy właśnie wtedy byli uważni, by to nie wbijało nas w pychę i nie usypiało naszej czujności.
Apostoł Paweł ostrzega nas: „Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł” (1Kor 10, 12).
Komentarze
Prześlij komentarz