Pokój


12.05.20. Wtorek, V tydzień wielkanocny

Wprowadzenie do medytacji.

Jezus daje nam swój pokój. Jezus mówi nam, byśmy się nie trwożyli ani nie lękali (dosł. nie kulili się ze strachu). Można zapytać, czy to rzeczywiście jest możliwe, aby się nie lękać, nie bać, gdy przeżywamy sytuację, która wzbudza w nas strach. Można również zapytać, czy to, że jak przeżywam strach, oznacza, że nie ma we mnie pokoju Chrystusowego?

Podobnie jak w przypadku miłości (zwłaszcza przykazania miłości), tak i w tej wypowiedzi, słowa Jezusa nie odnoszą się do uczuć i emocji, bo one nie zależą od nas, ale do naszych decyzji i wyborów. „Nie lękajcie się” znaczy: nie poddawajcie się lękowi.

Ostatnio słyszałem takie powiedzenie: nie mów swemu Bogu o tym, jak wielki problem przeżywasz, ale powiedz swemu problemowi, jak wielkiego masz Boga.

Usłyszmy, po wielokroć, na medytacji, jak Jezus specjalnie do mnie (znając mnie lepiej, niż ja siebie znam) mówi: daję ci mój pokój.

Komentarze