Radosny dawca

Droga Siostro, drogi Bracie.

Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:

Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze  miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:

Pozostając w temacie dzielenia się swoimi dobrami z potrzebującymi, św. Paweł zwraca uwagę na wewnętrzne nastawienie dawcy. To wewnętrzne nastawianie jest tak ważne, że ono decyduje o wartości samego daru. Św. Paweł wymienia trzy podstawy działania: żal, zewnętrzny przymus oraz radość. Tylko ta ostania nadaje wartość jałmużnie w oczach Bożych.

Żal i przymus są z sobą powiązane. Mogę udzielać jakiegoś wsparcia (daru) drugiemu człowiekowi a zarazem żałować, że muszę się pozbawić tego dobra, albo żałuję, gdy nie zostanę obdarzony jakąś odpłatą, choćby tylko zauważeniem i wdzięcznością.

'Radosny dawca' daje i nie patrzy, co dalej z tym darem się dzieje, bo wie, że Pan go miłuje. Czy mi 'tyle' wystarczy?

Komentarze