Czas upragniony
Droga Siostro, drogi Bracie.
W języku greckim są dwa określenia czasu: chronos i kairos. Chronos to czas odmierzany wyznaczonym rytmem dni, tygodni itp. Tutaj nic nie może zaskoczyć. Nieubłagana jest też przemijalność.
Słowa 'kairos' na określenie czasu używano wtedy, gdy chciano podkreślić jakiś szczególny czas: jakąś pojawiającą się szansę, zauważone możliwości itp. W tym wypadku trzeba było mieć 'oczy szeroko otwarte' by zauważyć tę wyjątkową sytuację i właściwe zareagować, by ją wykorzystać. W mitologii Kairos był przedstawiany jako młodzieniec z grzywką. Ten, kogo mijał, miał tylko krótką chwilę, aby go uchwycić i przez to zagwarantować sobie szczęście.
Gdy św. Paweł mówi o 'czasie upragnionym' to używa słowa 'kairos'. To znaczy, że to, co jest dziś łaską Bożą upragnioną i pomyślną, przychodzi do mnie z zaskoczenia, ukradkiem, nagle, bez zapowiedzi i muszę być czujny, by tego nie stracić.
Z taką czujnością serca i otwartością oczu będę chciał przeżyć ten dzień. Nie wiem, kiedy przyjdzie kairos upragnionej łaski, ale wiem, że to będzie dziś!
Komentarze
Prześlij komentarz