Czas upragniony

Droga Siostro, drogi Bracie.

Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:

Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze  miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:

W języku greckim są dwa określenia czasu: chronos i kairos. Chronos to czas odmierzany wyznaczonym rytmem dni, tygodni itp. Tutaj nic nie może zaskoczyć. Nieubłagana jest też przemijalność.

Słowa 'kairos' na określenie czasu używano wtedy, gdy chciano podkreślić jakiś szczególny czas: jakąś pojawiającą się szansę, zauważone możliwości itp. W tym wypadku trzeba było mieć 'oczy szeroko otwarte' by zauważyć tę wyjątkową sytuację i właściwe zareagować, by ją wykorzystać. W mitologii Kairos był przedstawiany jako młodzieniec z grzywką. Ten, kogo mijał, miał tylko krótką chwilę, aby go uchwycić i przez to zagwarantować sobie szczęście.

Gdy św. Paweł mówi o 'czasie upragnionym' to używa słowa 'kairos'. To znaczy, że to, co jest dziś łaską Bożą upragnioną i pomyślną, przychodzi do mnie z zaskoczenia, ukradkiem, nagle, bez zapowiedzi i muszę być czujny, by tego nie stracić. 

Z taką czujnością serca i otwartością oczu będę chciał przeżyć ten dzień. Nie wiem, kiedy przyjdzie kairos upragnionej łaski, ale wiem, że to będzie dziś!

Komentarze