Bóg wszelkiej pociechy

Droga Siostro, drogi Bracie.

Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:

Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze  miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:

Od samego początku drugiego listu do Koryntian św. Paweł podkreśla znaczenie 'pociechy', jaką daje Bóg swoim wierzącym. 'Pociecha' jest tutaj przedstawiona nie tylko jako dar Boży, ale również jako przymiot Boga. Można powiedzieć, że Bóg jest pocieszeniem.

Użyte tutaj słowo (paraklesis) jest tym samym słowem, które określa Trzecią Osobą Bożą - Ducha Świętego - Parakleta - Pocieszyciela.

Od samego początku św. Paweł przypomina Koryntianom oraz dzisiaj mi osobiście, że wejście na drogę wiary to nie tylko uporządkowanie swego życia regułami wiary; to nie tylko poznawanie Boga, ale to również przeżywanie Boga jako Pocieszyciela we wszystkim utrapieniach. Nie ma takiego utrapienia, w którym mój Bóg nie mógłby mnie pocieszyć.

Mogę opowiedzieć Bogu - Pocieszycielowi o wszystkich moich utrapieniach, ale nie w ten sposób, by skoncentrować się na bólu, ale by skoncentrować się na "Bogu wszelkiej pociechy".

Komentarze