Oddaję Go
22.12.20. Wtorek, IV tydzień adwentu
https://niezbednik.niedziela.pl/liturgia/2020-12-22
Anna wiele lat była niepłodna i prosiła Pana o dziecko. Gdy otrzymała ten dar, oddała chłopca na służbę Panu w świątyni w Szilo. Prosiła, by otrzymać, a gdy otrzymała – oddała.
Kiedy ten fragment czyta się i rozważa w czasie adwentu, to prośba i wołanie Anny uosabia wołanie całego Kościoła i każdego z nas o Tego, który przyjdzie, by wyzwolić mnie z nieszczęścia. A gdy już przyjdzie, to nie tylko po to, by być dla mnie Darem, ale i po to, by uzdolnić mnie do tego, bym złożyć ten najcenniejszy Dar w darze. Wtedy Boże Narodzenie realizuje się w pełni.
"O tego chłopca się modliłam, i spełnił Pan prośbę, którą do Niego zanosiłam. Oto ja oddaję go Panu. Po wszystkie dni, jak długo będzie żył, zostaje oddany Panu."
OdpowiedzUsuńDziękuję za te słowa właśnie dziś.
Kiedy się boję, że człowiek przysłoni mi Boga, to właśnie mogę zrobić: oddać go, powierzyć Bogu.
Oddaję, Boże mój.
Proszę, bądź większy od wszelkiej mojej niewierności.
Ty patrzysz i widzisz.
Przyjdź, Panie Jezu.