Potomek


24.12.20. Czwartek, IV tydzień adwentu

https://niezbednik.niedziela.pl/liturgia/2020-12-24

Po raz kolejny otrzymujemy tekst, który rozważaliśmy kilka dni temu, w niedzielę. Tym razem przypatrzmy się obietnicy, jaką Bóg składa Dawidowi i temu, jak ona została wypełniona. Król otrzymuje obietnicę, że jego potomek utrwali królestwo Dawida. Można było przypuszczać, że dynastia Dawida będzie królować w Izraelu aż do czasu przyjścia zapowiedzianego potomka, który również  będzie królem w Izraelu. Długie wieki wszystko na to wskazywało. Od X w. przed Chrystusem, tj. o czasu życia Dawida, aż do VI w. nieprzerwanie w Jeruzalem panowała dynastia Dawidowa. Ale w VI w., gdy Babilończycy najechali na kraj i deportowali Izraelitów na 70 lat do niewoli, to od tego czasu Izrael już nie odzyskał pełnej niezależności. Nie odrodziła się również dynastia Dawidowa.

Bóg jednak wypełnił swoje słowo, ale nie w taki sposób, jak mogło się wydawać w tym momencie, gdy Dawid je słyszał. Bóg zawsze spełnia swoje słowo. Ostatni dzień adwentu zaprasza nas do ożywienia wiary w Boże obietnice, które nam złożył. Zarówno te, które dotyczą historii zbawienia, jak i te, które bardzo osobiście usłyszeliśmy i przyjęliśmy względem siebie. Warto w ten ostatni dzień adwentu wyraźnie sobie te obietnice przypomnieć, do nich wrócić. Bóg o nich nie zapomniał. MY o nich nie zapomnijmy.

Św. Teresa z Avila (1515 – 1582), doktor Kościoła w „Twierdzy wewnętrznej” napisała tak: „I chociażby się zdawało, że wszystko idzie na opak i że się zanosi na wynik wręcz przeciwny temu, który był zapowiedziany, i chociażby całe lata upłynęły między obietnicą a jej spełnieniem, ona [osoba, która usłyszała od Boga obietnicę] przecież nie traci otuchy i ufa, że Bóg na wykonanie tego, co postanowił, znajdzie sposób, o których ludzie nie wiedzą i w końcu stanie się tak, jak On chce”.

Komentarze