Krótki czas
4.12.20. Piątek, I tydzień adwentu
https://niezbednik.niedziela.pl/liturgia/2020-12-04
Izajasz zapowiada przyjście Bożego sądu, Bożej sprawiedliwości. Cały ten tekst jest pełen dynamiki, zmiany i zaskoczenia. Ci, którzy są poniżeni i biedni rozradują się w Panu a źli zostaną zgładzeni. A to wszystko stanie się „w krótkim już czasie”.
Co to znaczy „krótki
czas”? Ile to jest? Jak długo mam czekać? Czy odnieść to do Bożej perspektywy
wieczności? Wtedy nawet wiele dziesięcioleci i stuleci będzie krótkim czasem?
Czy też odnieść to do długości swego życia? Wtedy może już za chwilę to się spełni.
Kiedy tylko zacząłem czytać ten fragment,
od razu przyszła mi myśl, że długość czasu należy mierzyć siłą zaufania do
Boga. Im bardziej ufasz, tym szybkiej nadejdzie. Chcesz przyśpieszyć te
wydarzenia: ufaj Panu.
"... długość czasu należy mierzyć siłą zaufania do Boga".
OdpowiedzUsuńBóg domu Jakuba. Bóg mojego domu.
Mieszkać w swoim-Jego domu
i tam zostać uzdrowioną.
O to proszę. Na to czekam.
Ufam.