Przed czasem



1.07.20. Środa, XIII tydzień zwykły

Wprowadzenie do medytacji.

Po przepłynięciu jeziora Galilejskiego Jezus z uczniami znajduje się w pogańskiej ziemi. Wydarzenie opisujące wypędzenie złych duchów bogate jest w znaki mówiące o tym, że Jezus znajduje się na nieczystej ziemi. Należą do nich: ziemia pogańska, groby, świnie, atmosfera śmierci. Opętani rozpoznają w Jezusie Syna Bożego. Nie jest to jedyny taki przypadek. W kilku miejscach ewangeliści zapisują, że zły duch rozpoznał w Jezusie Boga.

Ważne jest jednak to, co opętani mówią: „Przyszedłeś tu PRZED CZASEM dręczyć nas”. Diabeł wie, że nadejdzie godzina sądu nad nim. Wie, że przyjdzie godzina Jezusa. Jezus również w wielu miejscach ewangelii (zwłaszcza św. Jana) mówi o ‘swojej godzinie’. To czas jego Dzieła Zbawczego.

Opętani mówią: „przyszedłeś PRZED CZASEM”. Są zaskoczeni Jego obecnością. Mieli mieć jeszcze czas. Sądzą, że przyszedł za wcześnie itp. Można powiedzieć, że Szatan wpadł we własne sidła. On zawsze mówi: masz jeszcze czas. Pójście za Jezusem można odłożyć na jutro. Nawrócenie można zacząć od przyszłego tygodnia. Na miłość Boga znajdzie się jeszcze czas w przyszłości itd.

Panem czasu jest Jezus i to On decyduje, kiedy przyjdzie do nas. Medytujmy tę scenę „PRZED CZASEM”. Co musi czuć człowiek, który wypowiada te słowa? Co wtedy przeżywa? O co chciałby prosić? Co chciałby zmienić w swoim życiu?

Komentarze