Urodzaj

Droga Siostro, drogi Bracie.

Bóg pragnie rozmawiać z nami. Bóg pragnie z Tobą rozmawiać. Poproś Ducha Świętego o światło i przeczytaj Słowo Boże tak, jakby On sam teraz mówił do Ciebie:

Pomyśl, które Słowo Cię pociąga, zatrzymuje na sobie. Jeśli takie Słowo (myśl) rozpoznasz, to będzie wskazówka, że Pan chce byś w tym miejscu się zatrzymała / zatrzymał bo to jest dzisiejsze  miejsce spotkania z Nim.
A jeśli nie rozpoznajesz takiego miejsca, skorzystaj proszę z tego, gdzie nasz Ojciec mnie zatrzymał (może też i Ciebie). Niech to Słowo od Słowa będzie Twoim Towarzyszem dnia:

Bóg obiecuje mi dziś, że Jego słowo zawsze przynosi owoc, nie tylko pojedynczy, ale cały urodzaj. Bóg obiecuje mi dziś, że Jego słowo zawsze się sprawdza, że nie powraca do Niego bezowocne.
 
Ileż razy na to czekałem? Ile razy czekałem, by Bóg mnie wysłuchał, by spełnił swoją obietnicę?

Myślę, że każdy z nas ma w pamięci takie szczególne słowa Boże, które - gdy tylko je usłyszał / przeczytał - to wzbudziły w jego sercu szczególne poruszenie, przyniosły wyjątkowe dotknięcie i obietnicę. Św. Teresa Wielka mówi, że takie sytuacje, w których słowo Boże (choćby od dawna znane) zaskakuje nas w pewnym momencie swoją nowością i nieodkrytą dotąd treścią, dające zarazem pokój serca i zapadające w pamięć, jest takim słowem, które Bóg kieruje osobiście do mnie. Często też to słowo bardzo wyraźnie mówi o mojej sytuacji życia. Myślę, że właśnie takie słowa (wydarzenia) każdy z nas ma w swojej pamięci. Warto je teraz sobie przypomnieć. 

Właśnie o takich słowa św. Teresa mówi, że możemy być pewni, że Bóg je wypełni. Do swoich sióstr ta święta w "Twierdzy wewnętrznej" pisze tak: "I chociażby się zdawało, że wszystko idzie na opak, i że się zanosi na wynik wręcz przeciwny temu, który jej był  zapowiedziany, i chociażby całe lata upłynęły między obietnicą, którą słyszała, a jej spełnieniem, ona przecież nie traci otuchy i ufa, że Bóg na wykonanie tego, co postanowił, znajdzie sposoby, o których ludzie nie wiedzą i w końcu stanie się tak, jak On chce" (mieszkanie szóste, rozdział 3, p. 7).

Trwam dziś przy słowie "urodzaj". Tutaj Bóg mi przypomina, że słowo, które mi dał, nie tylko się spełni, ale spełni się w obfitości.

Komentarze