Rozerwij niebiosa

 29.11.20. I niedziela adwentu, rok B

https://niezbednik.niedziela.pl/liturgia/2020-11-29

 Wprowadzenie do medytacji.

 Czytanie z Księgi proroka Izajasza nazywane jest „Ojcze nasz” Starego Testamentu. Nazwa bierze się stąd, że jej autor staje w niej w postawie ufności dziecka i w błaganiu kieruje swoją modlitwę do Boga, którego nazywa Ojcem. W takim kluczu czytajmy i medytujmy wszystkie słowa tej modlitwy.

Szczególnie jedną prośbę tej modlitwy chcę podkreślić: Ojcze, „obyś rozdarł niebiosa i zstąpił”. Dziecko prosi już nie tylko o to, by Bóg wejrzał na ziemię, co jest bardzo częstą prośbą Starego Testamentu, ale tu pojawia się wyjątkowa prośba: rozerwij niebo i zstąp! Oznacza to: rozerwij tę zasłonę, która czyni Cię niewidocznym i ukaż się; rozerwij to, co czyni Cię niesłyszanym i pozwól mi Cię usłyszeć; rozerwij wszystko, co sprawia, że nie mogę Cię doświadczyć jako Kogoś bliskiego i stań przy mnie.

To może być treścią naszej pierwszej adwentowej medytacji. Wołajmy w sercu, by Bóg sam rozerwał to wszystko, co nas od Niego oddziela i przyszedł.

Na koniec jeszcze jedno: choć jest to prośba bardzo wyjątkowa, wręcz szalona, to jej autor wie, że Bóg może to zrobić. Konstrukcja językowa wskazuje, że autor ma na myśli podobne, wcześniejsze wydarzenia. Chodzi mianowicie o zstąpienie Boga na Górze Synaj, dlatego jest przekonany, że skoro Bóg raz mógł to zrobić, to może to powtórzyć również i dziś.

Boże Narodzenie – rozerwanie niebios i zstąpienie – nie musi być tylko wspomnieniem przeszłości, ale i dziś możemy wołać: skoro już raz (wiele razy) rozerwałeś niebiosa, to zrób to i teraz. Amen.

 

Komentarze

  1. "Rozerwij wszystko, co sprawia, że nie mogę Cię doświadczyć jako Kogoś bliskiego i stań przy mnie." Amen.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz